Kupujesz pojedyncze tytuły — pobierasz plik i masz na zawsze. Bez abonamentu.
Pobierz na Androida →Płacisz raz. Plik jest Twój — zostaje, gdy inni płacą co miesiąc, w nieskończoność.
Pełne pasmo, bezstratnie. Słyszysz to, co w studiu — nie skompresowaną papkę.
Twoje nawyki słuchania zostają na telefonie, nie na naszym serwerze.
FLAC dla muzyki, M4B dla audiobooka — pobierasz i trzymasz u siebie.
Raz pobrane, słuchasz offline — w podróży, w samolocie, wszędzie.
Cichy, niesłyszalny znak transakcji — chroni twórcę, nie ogranicza Ciebie.
Żadnego miesięcznego licznika. Kupujesz tytuł — i tyle.
Master trafia do nas bezstratny i taki zostaje — nigdy go nie kasujemy. Słuchasz pełnego pasma, nie wersji „wystarczająco dobrej". Różnicę słychać tam, gdzie zaczyna się jakość.
To, czego i jak słuchasz, zostaje na Twoim telefonie. Personalizacja liczy się na urządzeniu — nie budujemy Twojego profilu na serwerze, bo nie musimy.
Tembr nie jest dla każdej chwili. Jest dla tych, które chcesz zatrzymać — dla ludzi, którzy wolą jedną rzecz zrobioną dobrze niż wszystko zrobione jakoś.
Kupujesz konkretny tytuł na swoje konto — pobierasz plik i słuchasz bez abonamentu, także offline. Twórca jest sprzedawcą; Tembr dostarcza aplikację i obsługę.
Na start aplikacja jest na Androida. iOS jest w planach — napisz do nas, a damy znać, gdy wejdzie.
Abonament znika, gdy przestajesz płacić. Tytuł kupiony w Tembr zostaje Twój. Płacisz raz, nie co miesiąc w nieskończoność.
Tak. Sprzedawcą jest wydawca/twórca tytułu i to on wystawia dokument sprzedaży zgodnie z przepisami.
Pobierz Tembr na Androida i posłuchaj, jak brzmi jakość.
Pobierz na Androida